Nazywam się Tomasz
Chudzikiewicz (nickname: chudzik). Mieszkam we Wrocławiu. W 1999r roku
skończyłem informatykę - specjalizacja systemy i sieci komputerowe - na
Wydziale Elektroniki Politechniki Wrocławskiej. Obecnie administruję siecią
LAN (Cisco, Windows 2003, Linux). Prowadzę także szkolenia informatycznie w
zakresie administracji sieciami LAN.
Aby
oderwać się od komputera, od 1995 roku staram się wolny czas spędzać aktywnie
jeżdżąc na rowerze. W czasie studiów jeździłem głównie w okolicach Wrocławia -
w Masywie Ślęży i Raduni, Górach Wałbrzyskich, Kotlinie Kłodzkiej i Karkonoszach.
W
czasie wakacji organizowałem większe wyjazdy (Jura
krakowsko-częstochowska 95', Bieszczady i Beskid Sądecki 96', Alpy -
Chamonix-MontBlanc 97', Riva del Garda 98', Ischgl 98').
Od czasu ukończenia studiów nie
udało mi się niestety zorganizować dłuższego wyjazdu rowerowego, jednak nie
odstawiłem dwukołowca do piwnicy. W wolne dni wyjeżdżam do rodziny, do Lewina Kłodzkiego,
który stanowi idealny punkt wypadowy w góry Stołowe, Bystrzyckie, Orlickie.
Od początku 2003 roku jeżdżę z GPS'em i aparatem cyfrowym.
Utrwalam przebyte trasy na zdjęciach i mapach. Wszystkich
zainteresowanych zapraszam do przeglądnięcia relacji z moich wyjazdów
dostępnych w bikebrother.com (jestem
współautorem internetowej platformy rowerowej).
Szczegółowe mapy i profile wysokościowe mogą pomóc w zaplanowaniu własnej
wycieczki po górach Stołowych, Bystrzyckich i Orlickich.
W lipcu 2002 roku po raz pierwszy
wystartowałem w maratonie rowerowym. Tylko osoby, które miały okazję zmierzyć
się z własnymi słabościami na trasie 50-80 km wiedzą, czym kończy się pierwszy
start. Maratony można pokochać, albo znienawidzić :-). Teraz w sezonie
rowerowym planuję start w 5-6 maratonach (głównie na dolnymśląsku). W tym roku
(2006) mam zamiar zmierzyć się z maratonem wieloetapowym
transcarpatia.
Współzawodnictwo w grupie kilkuset rowerzystów, to niesamowite przeżycie.
Zachęcam wszystkich do pierwszego startu, na kolejne nie będzie trzeba
namawiać.
Do zobaczenia w górach lub na
maratonach - 3Vcie się!